Nowy album jesienią 2017 roku! Synthesis.

Liderka Evanescence, Amy Lee, 10 maja 2017 roku nagrała krótki film, w którym opowiada o nowym albumie Evanescence i podaje nam jego nazwę – Synthesis. Wokalistka wyjawia nam, że na albumie znajdą się zrekonstruowane stare utwory oraz kilka nowych. Nazwę albumu, Lee wyjaśnia tym, że cały krążek jest syntezą – kombinacją, kontrastem, synergią pomiędzy naturalnością a syntetycznością, a także między przeszłością a teraźniejszością. Album w pełni będzie nagrany z orkiestrą. Stare kawałki nie zostaną zmiksowane, ale zbudowane od podstaw.

W procesie nagrywania zespołowi będzie pomagał David Campbell, jeden z najbardziej znanych kompozytorów smyczkowych w muzyce. Campbell już wcześniej współpracował z Evanescence przy trzech poprzednich albumach, jednak tym razem podchodzi do tego z pełną orkiestrą. Poza rekonstrukcją znanych już piosenek Evanescence, Amy Lee obiecuje dwa zupełnie nowe kompozycje. Wokalistka ujawniła również, że jesienią tego roku będą grać koncerty z pełną orkiestrą.

Evanescence – Synthesis (Amy Lee Video Facebook)

Zdjęcia z nagrywania albumu.

 

Evanescence koncertuje.

Evanescence 20 kwietnia 2017 rozpoczęło trasę koncertową po Ameryce Łacińskiej. Odwiedzili już Brazylię (Brasilię, Rio de Janeiro, Sao Paulo), a teraz zmierzają do Ekwadoru (Quito) i do Peru (Lima). Członkowie zespołu dzielą się na swoich kontach społecznościowych emocjami i zdjęciami. Możecie ich śledzić pod linkami:

Twitter Amy Lee

Twitter Tim McCord

Twitter Jen Majura

Twitter Troy McLawhorn

Twitter Will Hunt

Nowy projekt tej jesieni! Wywiad z Amy Lee (Smashing Interviews Magazine).

Wywad z liderką Evanescence na temat bardzo unikalnego projektu i muzyki do filmu Voice From the Stone.


Tłumaczenie

Nowy singel, wokalistki Evanescence, Speak To Me jest motywem napisów końcowych dramatu Voice From the Stone, którego premiera odbędzie się 28 kwietnia 2017 roku, w niektórych teatrach i wszędzie na VOD. Akcja filmu rozgrywa się w Toskani (Włochy) w 1950 roku, a główne role należą do Emilii Clarke, Martona Csokas i Caterinay Murino. Speak To Me jest dostępne na iTunes, Amazonie oraz Google Play, a także można go połuchać na Spotify, Apple Music i Amazon Music Unlimited.

Rockowy zespół, Evanescence, jest znany z hitów, takich jak Bring Me To Life, Call Me When You’re Sober i My Immortal. Ich trzeci studyjny album, zatytułowany nazwą własną, wydany w 2011 roku, zadebiutował na 1 miejscu Billboard 200 i na 4 miejscu w innym Billboard. Amy Lee poza komponowaniem muzyki do filmu wydała kilka małych projektów solo, do ostatnich należą Dream Too Much i singel Love Exists.

„Ludzie mówili mi, że mam piękny głos, a ja byłam na początku bardzo wstydliwa. Nasz pierwszy koncert był dla mnie naprawdę trudny. Ciężko było mi otworzyć oczy. Byłam bardzo nieśmiała. Jednak im więcej budowałam pewności siebie, tym lepiej się czułam i to miało sens. Musiałam sobie wmówić, ”Dobra, jestem piosenkarką”.”

Melissa Parker (Smashing Interviews Magazine): Amy, Speak To Me jest przepiękne. Jak ci się udało zaangażować w komponowanie muzyki do filmu Voice From the Stone?

Amy Lee: Dyrektor, Eric Howell, starał się ze mną skontaktować, szukał mnie, bo po prostu miał wizję, że stworzę dla niego muzykę, co jest dla mnie wielkim pochlebstwem. Na początku chciał abym obejrzała film. Wydaje mi się, że minęło już z 1,5 roku od kiedy to ukończyliśmy. Obejrzałam film i natychmiast zabrałam się za pisanie, jest on mocno wzruszający i głęboki. Płakałam. Ten film zdaje się nie mieć gatunku, to nie jest po prostu horror. Nie jest też to romans, to dramat. Jest piękny, jest jak życie. Ma w sobie wszystkiego po trochu.

Melissa Parker (Smashing Interviews Magazine): Więc, jak cię zainspirował?

Amy Lee: Przemówił do mnie zdecydowanie, szczególnie, że jestem świeżą mamą, a największą sceną w filmie jest silna więź miłości pomiędzy matką a synem. Ona istnieje i jest na tyle silna, by pokonać śmierć. Jak oglądałam film byłam już mamą. Szczerze nigdy nie byłam rozdzielona z moim synkiem. Miał w tym czasie 13 miesięcy, i był moim pierwszym i jedynym. Więc to uczucie było dla mnie nie do opisania.

Byłam bardziej wrażliwa na całą treść, a także pomyślałam, że jest to pięknie nagrany film. Byłam mocno nim zainspirowana, i zaczęłam pisać muzykę. Rozmawiałam z dyrektorem oraz kompozytorem muzyki (Michael Wandmacher), przez telefon po obejrzeniu filmu. Nasza rozmowa była bardzo dobra i widać było, że nadajemy na tych samych falach.

Melissa Parker (Smashing Interviews Magazine): Opowiedz mi o procesie pisania.

Amy Lee: Odłożyłam słuchawkę i miałam już pomysł na pierwszą część piosenki. Pokazałam im ją następnego dnia, albo jeszcze dzień później. Było to orientacyjne demo. Spodobało im się, więc powiedzieli mi, że są w Skywalker Ranch w Kalifornii w trakcie obróbki dźwiękowej do filmu.

Skywalker Ranch jestem legendarnym miejscem, w którym nigdy nie byłam. Powiedzieli, „Powinnaś przyjechać, dokończyć i nagrać piosenkę tutaj, póki jeszcze tu jesteśmy w ten weekend„. Nigdy nie byłam tak daleko od Jacka (syn), jednak wiedziałam, że muszę tam jechać, ale też wiele o tym myślałam. Cieszę się, że podjęłam tę decyzję. Sprawiła ona, że mój stan emocjonalny był idealny, silny, lecz był to też pierwszy raz jak oddzieliłam się od synka, i wyjazd do tego pięknego miejsca z niesamowitym studiem na wyciągnięcie ręki.

Cała załoga pracowała razem i poszło to w miarę szybko, więc dokończyłam pisanie piosenki w Skywalker. Czasem spacerowałam po holu, zerkając jak pracują nad filmem na wielkim ekranie, inspirowało mnie to i wracałam wtedy do fortepianu. Nigdy tak nie miałam, szczególnie w świecie rocka. To nie tak, że nie mamy pięknych, cudownych, pierwszej klasy doświadczeń. Mamy. Jednak, parę razy czujesz, że jedyne czego ci potrzeba to jedynie para czystych skarpetek, i robisz wszystko co możesz pracując często z niskim budżetem. Było to piękne doświadczenie, którego nigdy nie zapomnę.

Melissa Parker (Smashing Interviews Magazine): Jest szansa, że Speak To Me i twój nowy singel Love Exists, zajdzie się na przyszłym solowym albumie?

Amy Lee: Wiesz, co skupiałam się na oglądaniu tych solowych projektów, które zrobiłam. Jest to coś w rodzaju fajnego towaru, który mogłam nagrać w inny sposób. Zawsze nagrywałam albumy. Tworzenie albumu dla Evanescence jest czymś wielkim, gigantycznym, ale też czasem czymś przytłaczającym. To jest niesamowite. Obejmuje to wiele elementów i czasem zabiera to dużo czasu.

Dla mnie robienie czegoś innego jest naprawdę przyjemne i swobodne, koncentrowanie się na jednym kawałku muzyki i wystawienie go, po czym mogę przejść do kolejnej rzeczy. W pewnym stopniu to dla mnie fajne, gdy oglądam swoje solowe materiały, jako outlet jestem w stanie użyć go jako coś, gdzie mogę być sporadyczna i skupiona przez jakiś czas tylko na jednej piosence i pozwolić im żyć własnym życiem. To jest naprawdę swobodne. To bardzo satysfakcjonujące móc mieć pomysł, spisać go, wydać i ruszyć dalej.

Zdarzają się czasy, w każdym skomplikowanym projekcie (w podobnym właśnie jestem), gdzie dochodzisz do pewnego punktu i ogarnia cię uczucie typu „Boże! Jestem w połowie i nie widzę nawet końca. Jest jeszcze tyle pracy„. Uważam, że w niczym to nie przypomina pobocznego projektu, gdzie inaczej poddajesz się kreatywności, gdzie możesz wrócić i mieć wolne myśli. Nie zamierzam wydawać obecnie solowego albumu. To nie tak, że nigdy nie będę chciała. Jednak, lubię mieć kilka oddzielnych momentów.

Melissa Parker (Smashing Interviews Magazine): Co możesz nam powiedzieć o nowej muzyce Evanescence?

Amy Lee: Pracuję też w międzyczasie nad wielkim, wyszukanym projekcie Evanescence, Więc wciąż robię albumy, ale czasem dobrze jest się rozciągnąć.

Melissa Parker (Smashing Interviews Magazine): Czy nowy album Evanescence zostanie wydany w tym roku?

Amy Lee: Tak. Zamierzamy w tym roku wydać coś nowego. Nie jest to tradycyjny album Evanescence. Poczekam jeszcze trochę przed wyjaśnieniem, czy ogłoszeniem co to ma być. Jest to bardzo wciągające i unikalne, jest czymś zupełnie innym. Jestem aż podekscytowana z tego powodu. Jest to jeden z bardzo wciągających projektów, więc pracują nad nim każdego dnia już od kilku miesięcy.

Melissa Parker (Smashing Interviews Magazine): Czy twój syn, Jack, pokazuje jakieś zainteresowanie muzyką?

Amy Lee: O mój Boże! On kocha perkusję. Jest zafascynowany perkusją. Przychodzi czasem na próby zespołu i musi się chować za perkusję. Jest głośno! W czasie Bożego Narodzenia zaczął śpiewać, to naprawdę fajne i urocze. Jego pierwszą piosenką było Frosty the Snowman, co dalej śpiewa. Cały czas śpiewa, więc święta jeszcze się u nas nie skończyły.

Melissa Parker (Smashing Interviews Magazine): Czytałam, że stałaś się fanką Anne Rice w czasie czytania Wywiadu z Wampirem z lat 90. Czy miała ona wpływ na twoją muzykę?

Amy Lee: Wow, tak! Zdecydowanie. Przeczytałam parę jej książek, kiedy byłam młodsza. To był piękny, nadzwyczajny romans, i szczerze, wszystkie te słowa dotyczą tego filmu i Speak To Me. Jest to w pewien sposób inne, trochę mroczniejsze i trochę głębsze. Każdy kto pochodzi z punktu widzenia silnej, żeńskiej twórczej siły, naturalnie mnie przyciąga. Zdałam sobie sprawę z tego, że najczęściej słucham muzyki żeńskich artystek. Czuję się naprawdę fajnie, czuję z nimi niesamowitą więź.

Melissa Parker (Smashing Interviews Magazine): Czy myślałaś kiedyś o pisaniu muzyki dla Tima Burtona? Myślę, że byłabyś idealnym wyborem, by komponować dla niego muzykę.

Amy Lee: Jest on moją największą inspiracją od wczesnych lat. Proszę, niech ktoś wyważy mu drzwi i błaga go bym mogła dla niego tworzyć muzykę. Proszę. Chciałabym.

Melissa Parker (Smashing Interviews Magazine): Kiedy zdałaś sobie sprawę z tego, że masz specjalny głos?

Amy Lee: To słodkie. Nie widziałam siebie jako piosenkarki, aż do teraz. Ale szczerze to już w bardzo młodym wieku wiedziałam, że chcę tworzyć muzykę. Byłam mocno zainspirowana. Bardzo chciałam mieć lekcje na pianinie. Bardzo chciałam być kompozytorem, takim klasycznym, w stylu Mozarta, czy Beethoven, albo Danny’ego Elfmana, co jest zabawne a zarazem niemożliwe. Jednak tego zawsze pragnęłam, tworzyć muzykę.

Partie śpiewane przyszły trochę później, kiedy byłam nastolatką. Pisałam też wiersze, do których tworzyłam muzykę. Śpiewanie ułatwiało mi to. Nie wyglądało to tak, że byłam idealną piosenkarką, to nie jest tak, że za pierwszym razem śpiew wychodzi idealnie. Mam na myśli, że lepiej to wychodzi jak nad tym pracujesz

Ludzie mówili mi, że mam piękny głos, a ja byłam na początku bardzo wstydliwa. Nasz pierwszy koncert był dla mnie naprawdę trudny. Ciężko było mi otworzyć oczy. Byłam bardzo nieśmiała. Jednak im więcej budowałam pewności siebie, tym lepiej się czułam i to miało sens. Musiałam sobie wmówić, „Dobra, jestem piosenkarką”.

To zabawne, ale zawsze było to dla mnie tak trochę jak walka, że ludzi skupieni na mnie w większości wywiadów myślą, że jestem piosenkarką. Jestem dumna z tego, że jestem wokalistką. To naprawdę fajna sprawa. Ludzie słuchający mojego głosu i łączący się z nim jest cudowne. Jednak ciężkie jest dla mnie to, że więcej pracy zrobiłam jako muzyk i zdobycie tego spojrzenia jest dla mnie aktualnie trudniejsze.

Bycie dobrym pisarzem i dobrym pianistą zabiera więcej czasu niż tylko śpiewanie. To nie tak, że to nie wszystko. To jest trudne i uwierz, że tworzę muzykę z Evanescence, więc jest to dla mnie ciężkie i to jest niedorzeczne. Pewnego dnia sprawię, że będzie to łatwiejsze.

Melissa Parker (Smashing Interviews Magazine): Jeżeli będzie to jakimś pocieszeniem to na pewno stanie się to prostsze.

Amy Lee: Dziękuję. To najlepszy komplement ze wszystkich.

„Your Love” coraz bliżej.

Kilka godzin temu Legends & Lyrics opublikowało taką informację:

„Drodzy Fani Legends & Lyrics

Wkrótce zaczniemy publikować odcinki Legends & Lyrics, które będą dostępne do pobrania u nas w sprzedaży.

Ze względu na znaczne zainteresowanie fanów odcinku z Amy Lee, będzie on wydany jako pierwszy odcinek sezonu 2.

Wideo będzie przedstawiało jedynie występ Amy Lee, wokalistki oraz współzałożycielki Evanescence.

Wideo będzie zawierało pięć utworów na Legends & Lyrics, występ Amy Lee zawiera „Bring Me To Life”, „Good Enough”, „Call Me When You’re Sober”, „Lithium” oraz długo wyczekiwany utwór „Your Love” (Heart). W odcinku zawarty jest także wywiad z Amy i parę jej komentarzy.

Jesteśmy na końcowym etapie edycji i sprawdzania strony internetowej.

Spodziewamy się, że data opublikowania odcinka do sprzedaży i ulokowania na stronie zajmie nam ok. 30 dni.

Na bieżąco będziemy publikować kolejne odcinki Legends & Lyrics artystów z sezonów 1 i 2.

Dziękujemy za cierpliwość oraz bycie fanem Legends & Lyrics!

Legends & Lyrics”

Źródło:
https://www.facebook.com/Legends-and-Lyrics-64141268502/?hc_ref=PAGES_TIMELINE&fref=nf

Artykuł RollingStone o „Speak To Me”.

Poniżej postarałam się przetłumaczyć artykuł z RollingStone o „Speak To Me”.

Usłysz nową upiorną balladę „Speak To Me” wokalistki Evanescence, Amy Lee.

Wokalistka i liderka Evanescence, Amy Lee zaprezentowała swoją nową piosenkę „Speak To Me”, motyw napisów końcowych nadchodzącego thrillera Voice From the Stone.

„Istnieje wiele powodów, przez które poczułam inspirację do pracy nad tym projektem”, mówi Lee. „Voice From the Stone opowiada o zapadającej w pamięć historii Vereny, pielęgniarki poproszonej o pomoc dla chłopca, który zamilkł po nagłej śmierci swojej matki. Verena została sprowadzona, by pomóc mu z powrotem zacząć mówić. Jako, że jestem świeżo upieczoną mamą, ten film głęboko do mnie przemawia”.

Emilia Clarke, gwiazda serialu Gra o Tron w filmie odgrywając rolę Vereny wraz z upiorną balladą Lee chwyta odcień tej nadprzyrodzonej sagi.

„Miałam możliwość bliższej współpracy z Eric’em Howell, który wyreżyserował film i Michael’em Wandmacher, który napisał muzykę”, kontynuuje Lee. „Byłam mocno poruszona filmem i po pierwszej rozmowie z Eric’em i Michael’em poczułam przypływ natchnienia, które popchnęło mnie do natychmiastowego pisania. Dzielenie się twórczą wizją tak w pełni jest bardzo rzadkim zjawiskiem, a to stworzyło potężne doświadczenie, gdzie z ostatecznego rezultatu jestem dumna”.

Howell również wyreżyserował teledysk do „Speak To Me”, który ukaże się już w przyszłym tygodniu. „Stworzyliśmy ten klip jako równoległą i poboczną historię filmu, która ukazuje silną więź miłości pomiędzy Malviną i jej synem, i przekonanie, że miłość jest silniejsza niż śmierć”, mówi Lee na temat krótkiego filmu z Sycylii.

W kwietniu 2016 roku, Amy Lee podzieliła się zdjęciami zza kulis i krótkiego nagrania z sesji:

Na dodatek poza „Speak To Me” i solowej kariery Amy, zespół Evanescence pracuje nad nową płytą, którazostanie wydana tej jesieni.

Źródło:
http://www.rollingstone.com/music/news/hear-amy-lees-ghostly-new-ballad-speak-to-me-w472599

Speak To Me – premiera!

W internecie można już posłuchać utworu do filmu Voice From The Stone. Zapraszam do słuchania:

 

 

Tekst i tłumaczenie:

Be still my love
I will return to you
However far you feel from me
You are not alone
I will always be waiting
And I’ll always be watching you
Speak to me, speak to me, speak to me

I can’t let go
You’re every part of me
This space between is just a dream
You will never be alone
I will always be waiting
And I’ll always be watching

We are one breath apart, my love
And I’ll be holding it in till we’re together
Hear me call your name
And just speak, speak to me, speak to me
Speak…

I feel you rushing all through me
And these walls I still hear your heart beat
And nothing in this world can hold me back
From breaking through to you

We are one breath apart, my love
And I’ll be holding it in till we’re together
Hear me call your name
Just believe and speak, speak to me
Speak to me, speak to me

Be still my love
I will return to you

____________________________________

Spokojnie kochany
Wrócę po ciebie
Jakkolwiek daleki się ode mnie czujesz
Nie jesteś sam
Zawsze będę czekać
I zawsze będę nad tobą czuwać
Mów do mnie, mów do mnie, mów do mnie

Nie potrafię odpuścić
Jesteś każdą cząstką mnie
Ta przestrzeń pomiędzy jest tylko snem
Nigdy nie będziesz sam
Zawsze będę czekać
I zawsze będę nad tobą czuwać

Jesteśmy rozdzieleni jednym oddechem, kochany
I będę wstrzymywać go, aż będziemy razem
Usłysz mnie, jak cię wołam
I tylko mów, mów do mnie, mów do mnie
Mów…

Czuję jak całą mnie przenikasz
A przez te mury, wciąż czuję bicie twojego serca
I nic na tym świecie nie powstrzyma mnie
Przed przedarciem się przez nie do ciebie

Jesteśmy rozdzieleni jednym oddechem, kochany
I będę wstrzymywać go, aż będziemy razem
Usłysz mnie, jak cię wołam
Tylko uwierz i mów, mów do mnie
Mów do mnie, mów do mnie

Spokojnie kochany
Wrócę po ciebie

Evanescence w Polsce! Powrót.

  • Evanescence wróciło i już w 2016 roku zaczęło koncertować. W tym roku zawita też do Polski :) bilety już prawie wyprzedane.
  • W styczniu zespół wydał limitowaną edycję The Ultimate Collection – Box-set w skład którego wchodzi 6 płyt winylowych: Origin, Fallen, The Open Door, Evanescence oraz Lost Whispers. Na ostatniej możemy posłuchać Lost Whispers (wstęp grany na koncertach), nową wersję Even In Death oraz utwory, które nie znalazły się na oficjalnych albumach (od ery Fallen).
  • W zeszłym roku mieliśmy też okazję usłyszeć nową-starą piosenkę Evanescence Take Cover - utwór pochodzi z sesji z Evanescence (album).
  • Amy Lee wydała również album dla dzieci Dream Too Much oraz napisała muzykę do filmu Voice From The Stone.
  • Na walentynki Amy Lee sprezentowała nam cover piosenki Francesca Michielin – L’amore esiste w języku angielskim Love Exist – po tytułem znajduje się odnośnik do piosenki.

Postaram się ponownie zadbać o bloga i Evanescence. Zauważyłam, że w Polsce o Evanescence zapomniano…